czwartek, 2 września 2010

Cisza i spokój....

...do 14:30 :D
Dzieciaki w placówkach oświatowych a ja łapię oddech ;)
i wspominam wakacje ;)
Pisałam już o Puławach ale nie zdążyłam napisać o Janowcu co też niniejszym czynię.
Znajduję się tam piękny zamek pochodzący z XVIw.





To moja rodzinka wraz z WiG, którzy nas gościli :)


Krużganki i piękne z nich widoki na Wisłę i okolice.
















W zamku można było zobaczyć wiele ciekawych rzeczy: zbroje, armaty, meble, obrazy właścicieli, makiety i inne cuda :)
W podziemiach znajdowała się wystawa fajansu ale niestety zdjęć brak :( z powodu mojej "niedyspozycji" a usłużny fotograf w postaci męża nie domyślił się by cosik popstrykać bez wyraźnego polecenia ;)



Tak prezentuje się cały zamek a raczej jego makieta ;)




A tutaj poszczególne etapy rozbudowy:













Pogoda jak widać była piękna i upalna a ja delikatni mówiąc bardzo źle znoszę wysokie temperatury. Po wizycie na zamku udaliśmy się do Dworku (niestety brak zdjęć) i spichlerza, którego ja już nie widziałam gdyż skierowałam swe kroki do toalet. Szczegóły Wam daruję ale poskarżę się, że nie widziałam bardzo wielu pięknych rzeczy.

Jedyne zdjęcie Dworku


Spichlerz
















Już Was więcej nie męczę ;)
Chcących dowiedzieć się więcej na temat historii zamku zapraszam TUTAJ

do następnego
Ivonn

piątek, 20 sierpnia 2010

32

Będąc w Puławach "skarżyłam" się na męża, że nie chce mi kupić storczyka i była to najprawdziwsza prawda...
do wczoraj :D
Chłopina musiała wziąć sobie moje słowa bardzo do serca i w dniu wczorajszym, w dniu moich 32 urodzin (tak tak, stara dupa już ze mnie :D ) przytachał do domku piękny okaz z trzema kwitnącymi pędami :D





Dzieciaki wręczyły śliczny bukiecik róż :)


a sama będąc w empiku zakupiłam sobie kilka drobiazgów :)
Prawda, że nie jestem wymagająca?



Strasznie się cieszę i stresuję jednocześnie. Mam nadzieję, że podołam pielęgnacji mojego pierwszego storczyka i nie uśmiercę go zbyt szybko ;)

do następnego ;)

środa, 18 sierpnia 2010

Puławy

Odbyłam wraz z rodzinką wycieczkę do Puław korzystając z gościnności kuzyna męża zwanego Wojciechem i jego uroczej żonki Grażynki.
Mieliśmy okazję zobaczyć z zewnątrz piękny Pałac Czartoryskich.
Niestety wnętrza niedostępne gdyż urzędują tam prywatne firmy :(




Przed pałacem znajduje się fontanna z basenem (jak to określiły moje dzieciaki hahaha) a otoczenie pałacu to bardzo piękny stary park z drzewami przeszło stuletnimi.

W parku można zobaczyć domek gotycki ale nie na zdjęciach gdyż....
robił je mąż :/ Ze mnie marny fotograf ale z niego jeszcze gorszy co widać poniżej.
Dzieciaki się załapały do zdjęcia ale domek gotycki już niekoniecznie.



O! A tutaj nawet ja się znalazłam :D


Poniżej rzeźba (kopia) z białego marmuru wykonana we Florencji na zamówienie króla
Stanisława Augusta Poniatowskiego. Na początku XIX w. przekazana rodzinie Czartoryskich.
Rzeźba przedstawia bohaterów poematu "Jerozolima wyzwolona".
Tankred i Klorynda


Świątynia Sybilli niestety niedostępna ze względu późnych godzin wieczornych.




Park jest olbrzymi i nie zdążyliśmy go całego obejść tym razem. Gdzieś w albumach powinnam mieć zdjęcia z 2001r. wyjścia z lochów. Jak tylko znajdę pochwalę się ;)

Kolejnym razem zaprezentuję piękny Zamek w Janowcu :)
zatem do następnego ;)





wtorek, 10 sierpnia 2010

Kolejne wyzwanie na SP i kolejne zaległośc.

Na kolejne wyzwanie kartkowe na SP odpowiedziałam taką to słodyczą :)


Moja próba z jajkiem robiona w lutym... może marcu w końcu doczekała się zdjęć ;)




A to już nowsza praca, bo raptem z zeszłego miesiąca ;)


do następnego :)

piątek, 6 sierpnia 2010

Kolejne wyzwanie :D

Scrapujące Polki wciągają....
a ja naiwna myślałam, że nic mnie już tak nie uzależni poza decu.

Wyzwanie ALTEREDART#13 było proste, coś z kart plastikowych i barwach achromatycznych,
czyli biel, czerń, odcienie szarości.
Tym to sposobem powstały identyfikatory.
Niestety mało czytelne z powodu małej powierzchni :/



Ivonn