Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkło. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkło. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 marca 2015

Koktajl owocowy...

... taki tytuł miało wyzwanie  ogłoszone w sierpniu 2012r.
Tak, 2012 roku, nie mylicie się.
Temat mi się spodobał, prace rozpoczęłam ale nie skończyłam na czas.

Teraz moja praca w końcu doczekała się, nadszedł jej czas ;)
Nijak nie mogłam jej zrobić fotki. Jakaś wstydliwa, czy cuś? ;)
Na szczęście chociaż na zbliżeniu ukazała swój urok :)





Tak powolusiu ... jakby... chyba wracam do decou ;)

Uściski wysyłam
paa

środa, 18 września 2013

43. Frywolne początki.

Jak już wspominałam ostatnio podjęłam nauki w dwóch nowych technikach.
Jedną z nich jest koronka klockowa a drugą frywolitka.
Oto moje pierwsze próby frywolicenia ;)

 

Dziś powstała kapsuła czasu na potrzeby szkoły :)



A na koniec karteczka z okazji chrztu świętego Igi :)





U mnie słoneczko, więc wysyłam wszystkim, którym go brakuje :)
papatki

środa, 27 lipca 2011

Wazon raz jeszcze, zadowolenie i zawieszka.

Rzadko się zdarza bym była zadowolona z tego co zrobiłam.
Tym razem jednak jest inaczej ;) Nie dość, że mi się podoba,
to jeszcze jestem zadowolona z efektu ostatecznego.
O czym mowa? O wazonie ;)
Melduję, że ukończyłam lakierowanie ;)







Zrobiłam też zawieszkę dla siebie :)
Już nie pamiętam kiedy zrobiłam coś dla siebie od początku do końca :)





Niebawem niespodzianka dla Was ;) Tak w połowie sierpnia ;)

pozdrawiam w ten deszczowy i pochmurny dzień
Ivonn

wtorek, 19 lipca 2011

Pozytywna energia i kolejne wariacje.

W miniony weekend miałam wielką przyjemność uczestniczyć w twórczym zlociku w BB u Lucynki.
Było pracowicie, twórczo i przede wszystkim bardzo sympatycznie.
Po ostatnich wydarzeniach potrzebowałam tej energii jaka panuje na zlocikach.
Jeszcze raz i w tym miejscu pragnę podziękować dziewczynom za wspólnie spędzony czas, za pogaduchy i Wasze towarzystwo. Cieszę się, że mogłam ponownie spotkać się ze "starymi" znajomymi i poznać nowe sympatyczne osóbki :)

Jak już wspomniałam było bardzo pracowicie.
Sama osobiście poczyniłam dwa kufry, które za chwilkę zaprezentuję, dwa wieszaczki, które jeszcze się dopieszczją, wazon, który dziś mogę już pokazać, ale to nie wszystko ;)
Było jeszcze pergamano, z którego to popełniłam na zlociku 4 obrazki do kartek, które to zaprezentuje później gdyż ich przeznaczenia na razie nie mogę zdradzić ;)
Była jeszcze glinka, w której jednak mam mały udział, gdyż moja praca ograniczyła się do odciśnięcia stempla i to też nie we wszystkich ;)
To jeszcze nie wszystko :D
Są jeszcze dwa serca, ale ich również nie mogę jeszcze zaprezentować, gdyż są niespodzianką ;)

No to do rzeczy;)

Kolejne wariacje z wcześniej prezentowanym szablonem.





W czasie trwania zlociku w pewnym momencie padło wołanie:
- Iwona, chcesz ptaka?
Cokolwiek miało to znaczyć ;) oczywiście chciałam :D i mam :D
Śliczny jest :)


I jeszcze wazon, który nieskromnie mówiąc bardzo mi się podoba. Już się błyszczy a co będzie za kolejne 20 warstw? :D






pozdrawiam pełna energii,
czego i Wam życzę :*
Ivonn

sobota, 9 stycznia 2010

Przerywnik decu ;)

Między kolejnymi szydełkowymi pracami czasem za pędzel się chwycę ;)
Tak więc wyprodukowałam kilka deseczek pod kalendarz
bądź na notatki :)
















Powstało również kilka świeczników.


Rodzinka grzybowych słoiczków.
W najbliższym czasie powstaną kolejne :)



piątek, 4 grudnia 2009

Zalegości...

mam i to duże.
W bywaniu i pisaniu u Was, w pracach wszelakich
(przygotowania do rozdana nagród i Jasełek w lesie),
w pokazywaniu tego co kiedyś tam kiedyś udało mi się stworzyć,
a o pracach zleconych to ja nawet myśleć nie chcę :/
Dziecię choć nie zupełnie zdrowe (za pozwoleniem oczywiście pani doktor)
poszło na spotkanie z mikołajem to może coś podziałam.
Na początek jak widać nadrabiam zaległości wpisowe u siebie.

Tak więc oto prezentuję kolejny wazon z serii
biel i czerń :)



Wymęczyłam taki chustecznik, który to zupełnie mi się nie podoba,
więc pewnie w najbliższym wolnym czasie ulegnie przemianie.


Przy okazji prac na poprzednim kufrem z Klimtem
powstał również taki komplecik :)




Niestety wstyd się przyznać, ale mam chyba przesyt deco :/
Za to ciągnie mnie do plątania nitek jak nigdy dotąd.
Mam do pokazania kilka gwiazdek, ponczo i szaliczek :)
oraz najnowsze dzieci: szydełkowe mikołaje i bałwanki w wersji "usznej" :D
ale to następnym razem ;)

środa, 5 sierpnia 2009

Porcelanka.


Prywatny Pan Mąż od tak z nagła musiał udać się do pracy na nocną zmianę,
więc żonka musiała się jakoś spełnić nocnie ;)
Od dawien dawna w mym warsztaciku pomieszkiwało medium do porcelany,
a wraz z nim kilka talerzy i kubeczków
przeznaczonych do pieczenia ;)
Jako, że nadarzyła się okazja to trzeba było w końcu ruszyć :D
Tak więc powstały dwa zestawy: Kasieńkowy i Miśkowy.


Zestaw Kasieńkowy :)



zestaw wraz z uroczą właścicielką ;)






Zestaw Miśkowy i jak na Miśka przystało w Misie ;)




Dzieciaki zachwycone a mama spełniona chwilowo artystycznie.
Z samego wykonania nie jestem zadowolona,
ale co najważniejsze już wiem
"czym to się je" :)

Myślę, że to nie koniec moich prób z tym preparatem
i mam nadzieje, że kolejne będą udane.
Na chwilę obecną przejdziemy do testów
"z życia codziennego" na wytrzymałość owego preparatu ;)

niedziela, 21 czerwca 2009

Egipt.

Miało być egipsko, miało być staro...
a jak jest?
Oceńcie sami :)