Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 kwietnia 2013

13. Zaległości wielkanocne.

Ja jeszcze troszeczkę pozostaję w klimatach wielkanocnych. 
Mam dla Was wianuszek i wydmuszki kurze oplecione sznurkiem.

Koniecznie muszę zmienić kokardkę brązową na inny odcień brązu.
 Tylko trzeba najpierw udać się na zakupy ;)

 



Powstała ostatnio karteczka z okazji ślubu Sandry i Tomasza.





Może ma ktoś pragnienia na taką szydełkową narzutkę?
Zrobiłam bo mi się podoba :)
Tak jak i zrobiłam 4 chusty bez konkretnego celu :D
ale o tym innym razem ;)





Trzymajcie się ciepło i do następnego ;)
papaaa


piątek, 23 marca 2012

Decyzje

Czas zrobić coś ze sobą, prawda? Podjęłam decyzje, opłaciłam kurs.
Od niepamiętnych czasów zdecydowałam się iść na imprezę.
Wszystko to miało odbyć się jutrzejszej soboty. No i co? no i jak zwykle.
Młodsze dziecię dziś wstało z temperaturą, paskudnie pokasłuje i właśnie śpi
co jest rzeczą niebywałą i oznaką, że to nie przelewki.

Korzystając, że maruda śpi szybciutko pokażę jeszcze kilka tworków.

Ciąg dalszy zeszłorocznej jajecznicy ;)









Kolejne weselne magnesy.







Kartka w szarościach.



Zaproszenia :)





pozdrawiam słonecznie :)
paaa

środa, 21 marca 2012

Po długiej przerwie..........

niby coś tam tworzę ale niedużo, niby czasu powinnam mieć od groma a nie mam,
niby powinnam mieć co pokazać ale też nie ma tego zbyt dużo.
Czy ja się kiedyś ogarnę? :(

Nie smęcę tylko pokaże co tam mam i uciekam grzać się pod kocyk i wtulać w poduchę.

Ostatnio popełnione (w zeszłym tygodniu) kartki.





Magnesy popełnione w ilości sztuk 12o. Jednak pozwolę sobie na stopniowe ich pokazywanie ;) Magnesy aktywnie pomagała tworzyć przyszła szwagierka ;)
Pozdrawiam Kasię :D









Moje ulubione :D


Na koniec akcent wielkanocny. Zeszłoroczne wydmuszki, które dopiero w trym roku doczekały się zdjęć.









Świeżutki kurczak :D



I na koniec końców uśmiech dla każdego :D



Reszta zeszłorocznych jajec i magnesów następnym razem ;)

pozdrawiam cieplutko
paaa

wtorek, 15 lutego 2011

Zniszczenia i moja desperacja.

Jako, że jestem mamą cudownego chłopca, który niszczy wszystko co się tylko da oczywiście i zniszczeniu musiała ulec wydmuszka misternie poczyniona.
Jak dobrze, że już spał gdy moje oczy ujrzały to co pozostało po moim cacuszku :I
Dnia następnego przystąpiłam do aktywnej reanimacji.

Cały środek wypadł i pękł na pół. Środek jedneogo z wywijasów też poleciał i co gorsza połamany był na kilka drobnych części (dokładnie 5).


A tak już się w pełni prezentuje prezentuje. Jak dobrze doschnie, zetnę klej i jeszcze polakieruję by odrobinę usztywnić i zostawię sobie na pamiątkę :)





Tutaj jest również widoczne "ziaziu", którego sama dokonałam podczas wiercenia. Próbowałam zamaskować konturówką a docelowo jeszcze miała być kokarda :)



Na koniec jeszcze zaprezentuję wykończoną lalę, kartkę i bilecik. Lali dodałam pasek z kokardą oraz taśmę w spódnicy. Teraz o wiele lepiej się prezentuje :)









To na tyle zanudzania ;) wracam do (znów) chorej córci.
Pieszczoty podczas choroby górą ;)

pozdrawiam
Ivonn

czwartek, 10 lutego 2011

Pierwsze tegoroczne pisanki :)

Dorwałam się, a jakże ;)
Maluję, kleję, wiercę, reliefuję i co tam tylko można wyczyniam ;)
A to pierwsze efekty ;)

Uprzedzam ;) będzie dużo zdjęć :D





















































Dotrwaliście do końca?
Mam jeszcze do pokazania poprawioną lalę i bilecik ale to następnym razem
coby Was nie zanudzać okropnie ;)

pozdrawiam słonecznie
Ivonn