piątek, 27 kwietnia 2012

Zielona wiosna, zielono w sercu i na papierze ;)

Ja oczywiście nadal w zielonych klimatach weselnych ;)
Dziś pokażę Wam resztę drobiazgów.
Zawieszki na alkohol i wizytówki na stół dla zaproszonych gości.





Jako żem istota czasem mocno zakręcona wymyśliłam ułatwienie dla świadka. 
Pomysł spodobał się młodym i tym to sposobem % były rozwożone
 a nie roznoszone jak to zazwyczaj bywa :D


Na koniec pochwalę się, że dziś została do mnie nadana przesyłka,
 na którą nie ukrywając czekam niecierpliwie.
Ostatnio zaczytuję się w historie wampirze jednak mam ochotę
na coś zupełnie delikatnego, kobiecego.
Zupełnie przez przypadek "stanęła' mi na drodze książka Renaty Kosin "Mimo wszystko Wiktoria",
która zapowiada się tym co mi właśnie na chwile obecną trzeba. 
Wszystkich chętnych zapraszam do przeczytania fragmentu książki. 


Zmykam do swoich zajęć.
paaaa

środa, 25 kwietnia 2012

Nadal zielone klimaty ;)

Mimo, że wesele brata już dawno za mną ja siedzę nadal w zielonych klimatach ;) 
Na szczęście mogę pokazać już wszystko co dla "Młodych" poczyniłam.
Na początek zacznę od Księgi Gości Weselnych wykonanych jako dodatek do prezentu ;)




Do samej księgi przywiązałam długopis oczywiście zielony ;)




W księdze znalazła się strona z kalendarza :)


oraz prośba "Młodych" o dokonanie wpisów.

Kolejnym dodatkiem do "koperty" był symboliczny koszyk szczęśliwości,
w którym znalazły się: zabawka dla dwojga, szampan na noc poślubną, czekoladki na osłodę życia, jabłuszko jako, że są jego połówkami, smoczek dla potomstwa, płyta wraz z książką na "pobudzenie" wyobraźni oczywiście ;), sakiewka grosików i kupon lotka na szczęście a na koniec dodane płatki róż coby życie młodych było nimi usłane :D



Mam jeszcze kilka rzeczy do pokazania oczywiście w zielonym klimacie jak również związanych z weselem ale to już w kolejnym poście. Teraz muszę znikać po młodszą pociechę do przedszkola.

Słonka życzę wszystkim zaglądającym zarówno na niebie jak i w sercu.
paaaa

piątek, 23 marca 2012

Decyzje

Czas zrobić coś ze sobą, prawda? Podjęłam decyzje, opłaciłam kurs.
Od niepamiętnych czasów zdecydowałam się iść na imprezę.
Wszystko to miało odbyć się jutrzejszej soboty. No i co? no i jak zwykle.
Młodsze dziecię dziś wstało z temperaturą, paskudnie pokasłuje i właśnie śpi
co jest rzeczą niebywałą i oznaką, że to nie przelewki.

Korzystając, że maruda śpi szybciutko pokażę jeszcze kilka tworków.

Ciąg dalszy zeszłorocznej jajecznicy ;)









Kolejne weselne magnesy.







Kartka w szarościach.



Zaproszenia :)





pozdrawiam słonecznie :)
paaa

środa, 21 marca 2012

Po długiej przerwie..........

niby coś tam tworzę ale niedużo, niby czasu powinnam mieć od groma a nie mam,
niby powinnam mieć co pokazać ale też nie ma tego zbyt dużo.
Czy ja się kiedyś ogarnę? :(

Nie smęcę tylko pokaże co tam mam i uciekam grzać się pod kocyk i wtulać w poduchę.

Ostatnio popełnione (w zeszłym tygodniu) kartki.





Magnesy popełnione w ilości sztuk 12o. Jednak pozwolę sobie na stopniowe ich pokazywanie ;) Magnesy aktywnie pomagała tworzyć przyszła szwagierka ;)
Pozdrawiam Kasię :D









Moje ulubione :D


Na koniec akcent wielkanocny. Zeszłoroczne wydmuszki, które dopiero w trym roku doczekały się zdjęć.









Świeżutki kurczak :D



I na koniec końców uśmiech dla każdego :D



Reszta zeszłorocznych jajec i magnesów następnym razem ;)

pozdrawiam cieplutko
paaa

sobota, 11 lutego 2012

"... ja wysiadam..."

Dzieje się i to dużo. Zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany.
Niektóre przed nami, niektóre za nami, do pewnych niestety nie doszło :(
Dokąd to zmierza?

W tej chwili po głowie kołacze mi się....

"Niech ktoś zatrzyma wreszcie świat, ja wysiadam
Na pierwszej stacji, teraz, tu!
Niech ktoś zatrzyma wreszcie świat bo wysiadam
Przez życie nie chce gnać bez tchu"

Czy ktoś wie jak się zrestartować? ehhhh

No dobrze, żeby nie było, że się całkowicie lenie
choć w sumie to tkwię w jakimś "zawieszeniu" i sił mi brak
choć na brak pomysłów nie narzekam.

Tak więc ostatnimi czasy powstał komplet osłonek na zamówienie pewnej pani Olgi.









Na koniec dodam świeczuszkę ozdobioną opaską wykonaną techniką pergaminową i lampionik :)





Strach się bać co przyniosą nam najbliższe dni.
Trzymajcie za nas kciuki.
paaaaaaa