W najbliższe święta chłopiec poszerzy grono chrześcijan :)
Na tę okazję powstały takie oto zaproszenia:
Na końciec przywołuję słonko spódniczką
wydzierganą oczywiście dla mojej Katarzynki.
Jeszcze muszę "wymodzić" jakąś haleczkę,
wydziergać zielony paseczek i na ciepłe dni będzie akuratna ;)
Cieplutkie pozdrowiona ślę :)
p.s. u mnie zimaaaa :/
Troszkę wymęczona, kilkakrotnie pruta ale wreszcie skończona :)
narzutka z koła wraz ze swoją właścicielką ;)
Odczuwam bardzo silną złośliwość rzeczy martwych. FB szaleje i nie chce współpracować. Tutaj też nieciekawie, właśnie zauważyłam, że "wsysło" mi całą listę obserwowanych blogów :( To stanowczo nie mój czas :(