środa, 4 marca 2015

Koktajl owocowy...

... taki tytuł miało wyzwanie  ogłoszone w sierpniu 2012r.
Tak, 2012 roku, nie mylicie się.
Temat mi się spodobał, prace rozpoczęłam ale nie skończyłam na czas.

Teraz moja praca w końcu doczekała się, nadszedł jej czas ;)
Nijak nie mogłam jej zrobić fotki. Jakaś wstydliwa, czy cuś? ;)
Na szczęście chociaż na zbliżeniu ukazała swój urok :)





Tak powolusiu ... jakby... chyba wracam do decou ;)

Uściski wysyłam
paa

czwartek, 19 lutego 2015

I ślubuję Ci miłość, wierność...

... i że Cię nie opuszczę aż do śmierci. 

Tak, tak, dziś ślubnie będzie ;)
Zaproszenia na uroczystość zaślubin.





Piórka skończone, nitki powciagane teraz tylko wyprać,
wysuszyć, zrobić fotki i będę mogła je Wam zaprezentować ;)

A tymczasem znikam do pracy ;)
Buziaki :)

czwartek, 22 stycznia 2015

Piórko tu, piórko tam ;)

Zapragnęłam zmierzyć się z kolejnym drucianym wzorkiem.
Zaczęłam w kolorach czerń + czerwień ale niestety
brakło mi niteczek do sensownej całości.
Zmieniłam zatem moteczki i dzierga się takie piórkowe cuś ;)



Obecnie 11 piórek zrobionych :)
Ciekawe na ilu skończę?


piątek, 9 stycznia 2015

Sezon komunijny czas zacząć ;)

Sezon komunijny uważam za otwarty ;)
Poczynione jeszcze w minionym roku, tuż przed samym świętami BN ;)






Będą kolejne ;)

piątek, 5 grudnia 2014

Decou...? nie może byc ;)

Nie, nie wena w decou nie wróciła niestety.
Udało mi się tylko skończyć coś co powstawało 
w bólach przez jakieś pół roku jak nie więcej :/

Zatem przedstawiam Wam skrzyneczkę dla już nie takiej malusiej Laurki ;)









Nie wiecie gdzie dostanę wene?
Tęskno mi za nią ;)

Do napisania :)
papapaa