wtorek, 11 czerwca 2013

31. Kopytka, czy jak kto woli prawidła.

Kiedyś, kiedyś, dawno temu....
nie, nie będę Wam opowiadać bajki ;) 
Ale;) kiedyś tam kupiłam buty, już nawet nie wiem dla kogo.
W bucikach tych były tekturowe wkładki na kształt prawideł.
Leżały owe wkładeczki i czekały na swój dzień 
a takowy nastąpił na sabacie.
Dziś już maja nową szatę i o wiele lepiej się prezentują :)
Za oknem pada od rana bo przecież dawno nie padało
i za diabła nie idzie zrobić zdjęć.
Wybrałam  najsensowniejsze choć i tak nie mogłam się zdecydować na jedno  :D










uściski cieplutkie ślę
buziaki
papa

3 komentarze:

kajka pisze...

No cudne! Aż trudno uwierzyć, że to z tektury jest. Pozdrawiam!

Ivonn pisze...

Tekturka, tekturka ;) Teraz należy zaopatrzyć się w prawdziwe, drewniane prawidła ;)

Buziaki

teresa pisze...

Me encanta, estupendo trabajo, saludos
Tauro