Jezu!!! Iwona,jakie piękne wydmuszki zrobiłaś!!! Jestem pod mega wrażeniem!!! Normalnie szczenę zbieram z podłogi...cudne są!!! zwłaszcza te aąurkowe z motylkami (chyba?) i te z przewleczonymi wstążeczkami!!! Boziu,jakie one piękne!!! Chyba się do Ciebie na kurs zapiszę-nie żartuję,jakby się spotkać udało...to normalnie wiertarę zabieram ze sobą (tylko skąd teraz wydmuszki,cholera...?)...przecudne są!!! Anita
Bożnko co t za "paniowanie"? No może mam już te kilka... kilkanaaście... no dobra, kilkadziesiąt lat ale żeby mi zaraz "paniować"....
Dziewczyny, każdej z osobna i wszystkim razem serdecznie dziękuję za tyle miłych i budujących słów :* Odczuwam na własnej skórze "spadek" formy i jakoś wiele rzeczy straciło sens.... ale nie będę utaj smęcić bo i Was wciągnę w dół, czego oczywiście nie chce, więc tylko powiem jeszcze raz DZIĘKUJĘ! :*
12 komentarzy:
ależ się pani rozwinęła z tymi ażurkami:))no,no,fajnie to wygląda:))
Piękne! cudownie wyglądają!
te pierwsze biale to chyba najbardziej mi sie podobaja :)
Cudne jaja! Wszystkie z trzech części!
Pozdrawiam
Jestem pełna podziwu!
Ale piękne! na pierwsze nie mogłam się napatrzeć, porwałabym chętnie taką :)
Cudne wierconki, sama dopiero się uczę wiercić.
cuda cuda ogłaszają!!!Przepiękne!!!Pozdrawiam aga
Prześliczne ażurki !
Nie mam pojęcia jak się je robi ale wydają mi się b.precyzyne i pięknie skomponowane z motywami decou :-)
Pozdrawiam
Ja za ażurki zabieram się jak ta sójka co za morze ;-)) Twoje są śliczne
Jezu!!! Iwona,jakie piękne wydmuszki zrobiłaś!!! Jestem pod mega wrażeniem!!! Normalnie szczenę zbieram z podłogi...cudne są!!! zwłaszcza te aąurkowe z motylkami (chyba?) i te z przewleczonymi wstążeczkami!!! Boziu,jakie one piękne!!! Chyba się do Ciebie na kurs zapiszę-nie żartuję,jakby się spotkać udało...to normalnie wiertarę zabieram ze sobą (tylko skąd teraz wydmuszki,cholera...?)...przecudne są!!!
Anita
Bożnko co t za "paniowanie"? No może mam już te kilka... kilkanaaście... no dobra, kilkadziesiąt lat ale żeby mi zaraz "paniować"....
Dziewczyny, każdej z osobna i wszystkim razem serdecznie dziękuję za tyle miłych i budujących słów :*
Odczuwam na własnej skórze "spadek" formy i jakoś wiele rzeczy straciło sens.... ale nie będę utaj smęcić bo i Was wciągnę w dół, czego oczywiście nie chce, więc tylko powiem jeszcze raz
DZIĘKUJĘ! :*
Prześlij komentarz