niedziela, 14 lipca 2013

39. Kamea po raz kolejny.

Dobrze, że już sporo czasu minęło od poprzedniej
 bo by mi zbrzydła na amen ;)
Ale co zrobić jak zamawiający chcą taką a nie inna?
Wtrynić swe trzy grosze, poprosić koleżankę
Gosieq o namalowanie koronki 
i niby taka sama i jednak inna ;)
Góra na błysk, dół woskowany.






Do juterka
buziaki robaczki :D

7 komentarzy:

bozenas pisze...

Cudna :)co tu dużo gadać:)))

Mato pisze...

Nic sie nie zmieniło perfekcyjna kompozycja i artystyczne wykonanie

Olinta pisze...

wiesz co? Im dłużej patrzę tym bardziej mi się chce takiej szkatułki. A to dlatego, że im coś bardziej czarne to bardziej moje.
Suuuper!

"Szalka" - Agnieszka pisze...

Wiem coś na temat robienia takich samych rzeczy, bo klienci mają takie zachcianki. Jakby nie było takiej ogronej gamy wzorów do wyboru?! Ale szkatułka śliczna wyszła!!!

Joanna Bieniek pisze...

ja tylko krótko ... IDEALNA...
jesteś mistrzynią

De Ququ pisze...

I znowu muszę się zachwycać ;)

Ivonn pisze...

A może by tak kolejną z jakimiś diamencikami...? ;)