wtorek, 19 lipca 2011

Pozytywna energia i kolejne wariacje.

W miniony weekend miałam wielką przyjemność uczestniczyć w twórczym zlociku w BB u Lucynki.
Było pracowicie, twórczo i przede wszystkim bardzo sympatycznie.
Po ostatnich wydarzeniach potrzebowałam tej energii jaka panuje na zlocikach.
Jeszcze raz i w tym miejscu pragnę podziękować dziewczynom za wspólnie spędzony czas, za pogaduchy i Wasze towarzystwo. Cieszę się, że mogłam ponownie spotkać się ze "starymi" znajomymi i poznać nowe sympatyczne osóbki :)

Jak już wspomniałam było bardzo pracowicie.
Sama osobiście poczyniłam dwa kufry, które za chwilkę zaprezentuję, dwa wieszaczki, które jeszcze się dopieszczją, wazon, który dziś mogę już pokazać, ale to nie wszystko ;)
Było jeszcze pergamano, z którego to popełniłam na zlociku 4 obrazki do kartek, które to zaprezentuje później gdyż ich przeznaczenia na razie nie mogę zdradzić ;)
Była jeszcze glinka, w której jednak mam mały udział, gdyż moja praca ograniczyła się do odciśnięcia stempla i to też nie we wszystkich ;)
To jeszcze nie wszystko :D
Są jeszcze dwa serca, ale ich również nie mogę jeszcze zaprezentować, gdyż są niespodzianką ;)

No to do rzeczy;)

Kolejne wariacje z wcześniej prezentowanym szablonem.





W czasie trwania zlociku w pewnym momencie padło wołanie:
- Iwona, chcesz ptaka?
Cokolwiek miało to znaczyć ;) oczywiście chciałam :D i mam :D
Śliczny jest :)


I jeszcze wazon, który nieskromnie mówiąc bardzo mi się podoba. Już się błyszczy a co będzie za kolejne 20 warstw? :D






pozdrawiam pełna energii,
czego i Wam życzę :*
Ivonn

niedziela, 10 lipca 2011

Prostota

Prosto i elegancko.
Taką mam nadzieję ;)

Dla Eweliny i Konrada





Oraz dla Izy






pozdrawiam
upalnie
Ivonn

poniedziałek, 4 lipca 2011

Drobiazgi

Dziś drobiazgów kilka zaprezentuje i znikam działać dalej, bo czas mnie goni ;)

Niebieskie


Grafit


Czerwień


I ostatnie kartki :)






Lecę dalej, bo roboty masa a czasu nic a nic nie przybywa ;)

Dziękuję za wszystkie odwiedziny, komentarze i meile :*

pozdrawiam
Ivonn

niedziela, 26 czerwca 2011

Aktywny dzień :)

Dziś może ciepło nie było jednak pogoda sprzyjała aktywności.
U mnie ta aktywność przybierała bardzo różne postaci.
Było miejsce na pracę, zabawę, sesję foto i wsparcie męża w czasie wędzenia.
Tak, tak ;) wędzenia :D
Nie ma to jak mięsko własnej produkcji ;)

A zaczęło się tak, że jakimś "cudem" w dziwny sposób zakwitł mi bez ;)





Kiełbaski też się jakieś znalazły ;)



Jak widać wszyscy byli zainteresowani tematem :)



Następnie wszystko wylądowało w "paszczy smoka" ;)



Momentami nie było nic widać w gęstym dymie.





Pierwsze wyskoczyły kiełbaski :)
pyszne kiełbaski ;)



W międzyczasie mała sesja foto dziewczyn.










Jednak nie samą zabawą człowiek żyje
i czasem należy też troszkę popracować ;)
Korzystając z okazji powstało kilka zdjęć na świeżym powietrzu
do kolejnych kursików.


Przyszedł w końcu czas na ...


Dzisiejsza kolacja :D


Smacznego ;)

Kamea raz jeszcze.

W końcu udało mi się skończyć prace nad medalionem.
Problemy jednak się nie skończyły. Kto ma fascynata fotografii w domu jest szczęściarzem.
Ja takowego wsparcia nie posiadam i robienie zdjęć jest dla mnie wielką udręką.
Wprawdzie to nie jest to co powinno być, jednak jak na moje marne możliwości
to już nielada sukces ;)

Tak więc, drodzy państwo oto ona :D







Na dokładkę dodam odrobinkę szydełkowych tworów :)
wykonanych na kiermasz szkolny.





pozdrawiam
Ivonn